W kawiarni rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wiesz, że ja jeszcze nigdy nie zdradziłam męża? - Czekaj… Ale Ty się chwalisz, czy uskarżasz?
- Mamooooooo, a czemu tatuś chce z balkonu skakać? - Nie mam pojęcia, synku. Doprawiałam mu rogi a nie skrzydła.
- Czy podać coś jeszcze? - pyta kelner po kolacji dla dwojga w wypasionej paryskiej restauracji. - Nie dziękuję. To wszystko. - Może coś dla małżonki? - A to dobry pomysł. Proszę przynieść jakąś kartkę pocztową ze znaczkiem.