Lekarz zwraca się do żony swego pacjenta: - Jak minęła noc mężowi? - Miał wysoką gorączkę. - Mówił od rzeczy? - Tak, ale całkiem normalnie.
Mężulo do żony: - Ale głodny jestem! - To weź sobie jajka rozbij na patelni. - k***a!!! A może tak by mi jeszcze ręce połamać zanim coś zjem?!
Po spełnieniu swojego małżeńskiego obowiązku mąż pyta żonę: - Przyznaj się, Jadźka! Tym razem udawałaś orgazm! - Nie, Józek. Słowo honoru, tym razem spałam!
- Jak się nazywa mąż który zabił żonę? - Żon-kill