Noc. Mąż wraca pijany. Żona wita go, podtykając mu zegarek pod nos: – O której się wraca? Jest 4 rano, bucu! – Kochanie, zegarek?!? Moja mamusia tatusiowi kalendarz pokazywała...
Mąż mówi do żony: - Dzisiaj śpisz przodem do mnie. Żona na to: - Co, będziemy się kochać? - Nie, będziesz pierdzieć na ścianę!