Mama do Jasia: - Skąd masz te jabłka? - Od sąsiada. - A on wie? - No wie, bo mnie gonił.
Przychodzi Jasiu do domu i widzi jak jego mama się męczy sprzątaniem. Po 5 min. mówi do mamy! - Mamo nie mogę patrzeć jak się trudzisz. WYCHODZĘ