Nauczycielka zwraca się do ucznia, patrząc mu wnikliwie w oczy: - Zawsze gdy jest klasówka Ciebie nie ma, bo babcia chora, tak? - Tak, proszę pani, my też podejrzewamy, że babcia symuluje.
Mały zajączek pyta mamy: -Ludzi przynoszą bociany,a ja skąd się wziąłem? -Ciebie wyciągnął magik z cylindra,kiedy jeszcze pracowałam w cyrku.