Jasio do Małgosi: - Zabawimy się w telefon? - Dobrze a jak to się robi? - Ty się położysz a ja ci wykręcę numerek!
Dwie małe córeczki, piszą z obozu letniego list do mamy: "Kochana Mamusiu, Bawimy się jak damy, a jak nie damy to się nie bawimy..."
Pani karze Jasiowi ułożyć zdanie z ,, prawdopodobnie,,. Po chwili Jasiu mówi: - Mój tata poszedł do kibla z gazetą. Prawdopodobnie będzie sr*ł , bo czytać nie umie.
- Kasia, gdzie jesteś? - W ubikacji, mamo! - Co tam robisz? - A co się robi w ubikacji? - Znowu palisz, gówniaro?!
Prowadzą Jasia na rozstrzelanie. - Jakie masz ostatnie życzenie? - Chcę poziomek! - A skąd my ci zimą poziomek weźmiemy!? - POCZEKAM...