Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się: - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni? - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
Dziecko przychodzi do mamy na skargę: - Mamusiu, bo inne dzieci mi dokuczają! - Nie przejmuj się nimi, to zwykłe chamidła! - Ale mamo... dlaczego ja mam takie duże zęby, sierść i ogon? - Ty się ciesz, że nie szczekasz! Taaaka była impreza!!!