Dwie blondynki przy kawie rozmawiają na temat swoich mężów: - Mój mąż panicznie boi się pająków. - Eee, to nic, mój to pederasta - po tych słowach wychodzi z drugiego pokoju mąż i mówi: - Tyle razy Ci mówiłem kochanie, FILATELISTA!
- Stefan, słyszałeś jakie nieszczęście spotkało tego Zenka spod piątki? - Nie, co się stało? - Moja żona do niego odeszła.
Mąż do żony: - Może wypilibyśmy jakiegoś drineczka, a potem poszlibyśmy do łóżka? - Dzisiaj mogę zaproponować tobie tylko Krwawą Mary.