- Idziesz z psem na spacer i bierzesz ze sobą tyle pieniędzy! Po co ci one? - pyta żona. - Na wszelki wypadek! - odpowiada mąż. - Na wszelki wypadek to i ksiądz też ma! - mruczy żona.
Leżałem wczoraj z żoną w łóżku... Postanowiłem zdjąć jej seksowne stringi... Nie mogłem się oprzeć... Za bardzo uciskały mnie w jajka...