psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

Microsoft stworzył nową...

Microsoft stworzył nową wersję Windows dla
kobiet. Do przycisków "Tak" i "Nie" dodano
jeszcze jeden: "Może być".

Komentarze

powinien być jeszcze: dlaczego?

Zima. Dwie staruszki...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Czy nie widziała pani...

Czy nie widziała pani mojego męża ? Godzinę temu poszedł utopić w rzece kota...
- Skoro pani wie gdzie jest, to czemu pani pyta ?
- Bo kot wrócił do domu...

Przychodzi facet do księdza...

Przychodzi facet do księdza i mówi:
- Ja bym chciał ochrzcić mojego kota.
A ksiądz:
- Ale jak kota? Pan zwariowałeś czy jak?
- No normalnie, ochrzcić, zapłacę tysiąc złotych...
- Ale, daj pan spokój! Kota nie będę chrzcił!
- No to dwa tysiące...
- Ale... No nie no...
- Dobra, daję pięć tysięcy.
- Zgoda!
Po jakimś czasie przychodzi ksiądz do spowiedzi do biskupa:
- Ojcze, zrobiłem coś głupiego, ochrzciłem kota.
- Zwariowałeś? Jak kota?
- No normalnie, facet dał pięć tysięcy!
- Hmm... Pięć tysięcy mówisz?To przygotuj tego kota do bierzmowania!

Mózg zebrał wszystkie...

Mózg zebrał wszystkie organy i sporządził naradę aby oświadczyć :
-Jest nas za dużo ! Trzeba niestety kogoś usunąć..
Na to wyskakuje trzustka i krzyczy :
-Ja,ja,ja wiem, ja wiem kogo usunąć , ja wiem...
-No kogo? -pyta mózg
-Płuco! Są przecież dwa to jedno można...
-Nie! Przerywa mózg - nasz gospodarz pali więc potrzebujemy oba !
Trzustka znowu krzyczy:
-No to wiem,wiem,wiem kogo usunąć. Nerkę usunąć mamy dwie to jedną można by ...
-Nie! Przerywa mózg - nasz gospodarz pije więc potrzebujemy obie !
Trzustka się nie poddaje:
-To wywalmy jądro! Mamy przecież dwa to jedno by można...
Na to wstaje szef jąder czyli pan ch** i mówi:
Nie! To są moi podwładni i ja się nie zgadzam ! Protestuje!
Na to mózg:
-Ty lepiej chłopie siadaj bo jak stoisz to nie mogę myśleć.

Lubię pisac o rzeczach...

<p style="text-align: justify;">Lubię pisac o rzeczach chamskich. Ale to jakie <a href="/dowcipy/chamskie">chamskie dowcipy</a> wywija się obywatelom tego kraju to juz przesada.</p><p style="text-align: justify;">Chodzi o "nową" platformę nc+. Powstała w wyniku połączenia dwóch platform satelitarnych n i cyfry +. Już wtedy UOKiK miał pewne wątpliwości, czy firma nie stanie się monopolistą. UOKiK nc+ dał przyzwolenie i platforma ruszyła.</p><p style="text-align: justify;">Jednak najbardziej poszkodowani są klienci, którzy zawarli umowy na czas określony. Platforma nc+ zaproponowała im niekorzystne warunki nowych umów. Wiecej na ten temat poczytacie w Internecie. Mamy pierwszą wkurzającą sprawę.</p><p style="text-align: justify;">Drugą równie irytującą jest fakt, ze milczenie oznacza zgodę, na przejscie na nową umowę. Chcesz odstąpić od tej umowy. AMsz na to raptem kilka dni, a nie jest powiedziane, że nc+ pozytywnie rozpatrzy Twój wniosek.</p><p style="text-align: justify;">Jeszcze niedawno (już była) pani v-ce prezez twierdziała, że nc+ ma 2,5 miliona klientów i wszystkich zatrzyma. Wydaje mi się, że w inny sposób. Siłą.</p>

Wraca zawiany facet z...

Wraca zawiany facet z imprezy ,a żeby było krócej poszedł
przez cmentarz. Idzie patrzy, a tam grabarz kopie grób.
Podchodzi od tyłu i zaczyna UUUHHHUUU, a grabarz nic
I tak z pięć razy.
W końcu się znudził i postanowił iść do domu.
Dochodzi do bramy i jak nie dostanie w łeb łopatą.
Padając słyszy głos grabarza:
- Drzeć mordę można , straszyć można ale na zewnątrz nie wychodzimy

Idzie zielony beret po...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Sędzia do oskarżonej:...

Sędzia do oskarżonej:
- A wiec nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj....

Stoi facet na brzegu...

Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. Ponieważ nie umiał pływać, zawołał na pomoc wędkarza:
- Ratuj moja żonę. Ja nie umiem pływać! Dam ci stówę.
Wędkarz wskoczył do wody, uratował babę i powiedział do faceta:
- Dawaj stówę, którą mi obiecałeś.
Facet na to:
- Jest pewien problem. Kiedy była pod wodą, myślałem, że to moja żona, ale teraz widzę, że to teściowa.
- Rozumiem. - mówi wędkarz, sięgając do kieszeni. - Ile jestem winien?