...przyszedł kiedyś młody Tomek Pajacyków do wróżki. I wywróżyła ma szczęście rodzinne - piękną żonę i trójkę dzieci. Tomek tak się ucieszył, że szybko wybiegł i zapomniał zapłacić. - A to ciota! - warknęła wróżka...
Siedziałem sobie w McDonaldsie. Nagle pojawił się Tusk. "I tak ci nikt nie uwierzy" - powiedział. I zeżarł mi frytki, colę i ciastko jagodowe.