Młłodzi rodzice usypiają rozkapryszone dziecko. A może powinnam mu coś zaśpiewać - zastanawia sie już bardzo zmęczona żona. Poczekaj kochanie spróbujmy jeszcze po dobroci.
- Mamusiu, od kiedy mogę odstawić Jasia od piersi? - Po ślubie. Ale powoli, Andżelika, powoli... Bo mu się na mózg rzuci.