Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem. Koń się odwraca i mówi: - Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Cię kopnę, że długo popamiętasz! Chłop zdziwiony: - Pierwszy raz w życiu słyszę mowę konia! - Ja też - przytaknął siedzący obok pies.
Rozmawiają dwie muchy: - Zdzichu, Zdzichu! - Co? - G**no! - Ale mi smaku narobiłeś.