- Tato, mogę spróbować skoków na bungee? - Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego początku prześladowały cię wypadki z gumą.
Tato do Jasia: -Synu, gdy dorośniesz, chciałbym abyś był dżentelmenem. -Nie chcę być dżentelmenem, tato! - protestuje Jasiu - Chcę być taki jak ty!
Na lekcji sztuki dzieci rysowały swoich rodziców. Jasio właśnie rysował tatę. Podeszła do niego nauczycielka i pyta się: - Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy? - Bo nie było łysej kredki!