Nowożeńcy w Paryżu: - Kochanie, idziemy najpierw do łóżka czy na wieżę Eiffla? - Do łóżka skarbie. Wieża postoi zdecydowanie dłużej.
- Czemuś taki przegrany? - Straszna historia. - Co się stalo? - Wyobraź sobie, przyszedłem na dworzec na spotkanie żony, ale nie bylo jej w pociągu. Boję się, że ona jest w domu już od wczoraj..