Nigdy nie mogłem zrozumieć jak koty piją mleko. Do czasu. Dzisiaj pół litra Finlandii rozbiło mi się na podłodze w kuchni...
Okres przedświąteczny. Przychodzi stary handlowiec do lekarza. - Co pana do mnie sprowadza? - Jestem słaby doktorze jak bateryjka. - Ile pan ma lat? - 61,99.
ŻYCIOWA PRAWDA : Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
Jestem lisek, kogo liznę wykituje na wściekliznę