Dzwonię do centrum fitness i pytam: - Jak wysoki powinien być mężczyzna ważący sto dziesięć kilo? Pani mi mówi: - Około dwóch metrów. Mówię do żony: - Widzisz, głupia? Mówiłem ci, niski jestem, nie gruby...
- Wczoraj na Jedynce film oglądałem i o mało się nie posikałem... - Taki śmieszny? - Nie. Przerw na reklamy nie było.
Co wyjdzie jak połączymy Kaczyńskiego z Tuskiem? - Kaczor Donald.