Zatrzymuje sie samochod na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi ochroniarz. - Panie tutaj nie wolno parkować!!! - Dlaczego?!! - Tu kurcze sejm... sami ministrowie, politycy, poslowie... - Nie szkodzi, wlaczylem alarm.
Dwie małe córeczki, piszą z obozu letniego list do mamy: "Kochana Mamusiu, Bawimy się jak damy, a jak nie damy to się nie bawimy..."