Leży pijak na ławce w parku, podchodzi do niego policjantka i mówi: - Do poloneza proszę obywatelu. A pijak na to zachrypniętym głosem: - Z kur**mi nie tańczę.
Kochane, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie? - Daj spokój, Marysiu! Po co mamy sobie psuć święta?