Mama pyta się swego synka: - Jasiu, jak się czujesz w szkole? - Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
Jasio widzi jak jego mama maluje się kosmetykami. Jasio się pyta: - A po co to robisz? - By ładnie wyglądać - A kiedy to zacznie działać?
Mama do Jasia: - Usiądź synku i opowiedz nam jakąś śmieszną historyjkę. - Problem w tym, że nie mogę usiąść. Przed chwila opowiedziałem śmieszną historyjkę o tatusiu.