- A co tam u Kwiatkowskiego? - A, cóż, odmęczył się swoje... - Co, umarł!? - Nie, rozwiódł się...
Rozmawiają dwie koleżanki. - Szkoda, że już się te rozgrywki kończą! - Nie chcesz mi wmówić, że oglądasz mecze? - Nie!... Ale jak w tym czasie się z mężem seksimy, to mogę sobie pokrzyczeć bez podejrzeń sąsiadów!