Dusza trafia przed oblicze św. Piotra. - Zawód? - Lekarz. - To wchodź wejściem dla dostawców.
Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet: - Wielkie halo! Zegarek, k***a! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!
Mąż Owsik do żony Owsikowej: - Kochanie wychodzę na całonocną imprezę z kumplami. - Dobrze tylko, żebyś mi się za innymi d*pami nie oglądał!