-Ania pójdziesz ze mną za stówę? -Nie ma mowy. -No proszę cię.Kasy potrzebuję
Pewnego ranka małżeństwo je śniadanie. Nagle dzwoni dzwonek. Mąż mówi do małżonki: - Zobacz, może to listonosz. - Nie... Listonosz zadzwoniłby dwa razy.