Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi: - Podaj mi adres babci, to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował! Czerwony Kapturek odpowiada: - No to chyba w koszyczek...
Wzdycham
Wzdycham do własnej żony, Taki już jestem zboczony. (Jan Sztaudynger)