W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci: – Masz jakieś wieści z domu? – Niestety, ani grosza.
Profesor: - Matematyka to kobieta, należy z nią rozmawiać. Proszę powiedzieć, co mówi do pana ta całka? Student: - Wcale nie jestem taka łatwa na jaką wyglądam?