Szeregowy Fąfara zgłasza się do lekarza. - Coś cię boli? - Tak, ucho środkowe. - Bzdury gadasz, Fąfara! Ucho jest albo lewe albo prawe!
Dowódca na odprawie: -Niektórzy z was używają słów, których nie rozumieją, i potem lidzie się z nas śmieją! -Czy to alibi do mnie? – pyta jeden z żołnierzy.