psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Pewna kobieta była w ciąży z...

Pewna kobieta była w ciąży z
trojaczkami. Dwoma dziewczynkami i
jednym chłopcem. Pewnego dnia już z
widocznym brzuchem poszła do
banku, niestety pech chciał, że tego
dnia złodziej napadł na bank. W wyniku szamotaniny z ochroniarzami
rabuś wystrzelił 3 razy na skutek
czego, wszystkie kule trafiły w brzuch
kobiety, która cudem przeżyła.
W szpitalu kobieta dowiedziała się, że
ciąży nic nie zagraża, niestety kule utkwiły w płodach, a operacja ich
usunięcia mogłaby zagrozić życiu
dzieci. Kobieta postanowiła zostawić
wszystko tak jak jest.
Po 16 latach córka z płaczem
przychodzi do tej samej kobiety i mówi: - Mamo zobacz coś takiego wypadło
gdy zrobiłam siusiu, strasznie bolało...
Po czym pokazuje pocisk.
- Nie martw się to nic takiego.
Następnie przychodzi druga córka z
płaczem i sytuacja się powtarza, a babka zrobiła się trochę
zaniepokojona.
W końcu przychodzi syn z lekko
zażenowaną miną. Kobieta na to:
- Niech zgadnę, robiłeś siku i coś
wyskoczyło? A syn na to:
- Nie, waliłem gruchę i zastrzeliłem psa.

TROSKLIWE DZIECKO...

TROSKLIWE DZIECKO

Młody przyszedł ze szkoły. Śmieci, czekające na niego w przedpokoju, tradycyjnie zignorował.
- Nic ci nie mówi ten worek ze śmieciami pod drzwiami? - zapytałam właściwie retorycznie.
- Mamusiu martwię się o ciebie... - odpowiedział zatroskanym głosem.
- Czemu? – oj, po co się było pytać...
- Bo wiesz, ten worek ze śmieciami, to on do mnie nic nie mówi, a ty z nim rozmawiałaś? Inne głosy też słyszysz?

Mały Kazio długo namawiał...

Mały Kazio długo namawiał rodziców na psa. Prosił, błagał, płaszczył się, płakał, podlizywał się. W końcu rodzice ulegli i kupili Kaziowi doga niemieckiego. Kazio popatrzył na psa, na rodziców, po czym rzekł:
- Bo nie zrozumiałem, kupiliście tego psa dla mnie, czy odwrotnie ?

Jasiu przychodzi ze szkoły...

Jasiu przychodzi ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo, mamo dziś w szkole na matematyce uczyliśmy się o wódce!
- Jak to o wódce? - pyta mama.
- Tak o jakiś ćwiartkach.

- Mamo, mamo czemu tatuś...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Mamusiu, czy mogę iść...

- Mamusiu, czy mogę iść się pobawić?
- Z tą dziurą w rajstopach?
- Nie... Z tą Jolą z drugiego piętra.

Rozmawiają chłopcy na...

Rozmawiają chłopcy na kolonii.
- Skąd masz tyle kasiory?
- Z pisania.
- Ojej a co piszesz?
- Listy do rodziców z prośbą o pieniądze.

PSYCHOLOGIA...

PSYCHOLOGIA

Wrzeszczę wczoraj na Młodą, że jest leń, że bałagan w pokoju i takie tam podobne. Patrzę, a ta coś mamrocze pod nosem.
Pytam
- A co Ty tam mamroczesz pod nosem, he?
A ta odpowiada:
- Liczę do dziesięciu żeby się nie zdenerwować..

Mama bardzo była ciekawa,...

Mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem, gdy zamykają się w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem:
- Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie?
- O miesiączkę mamusiu...

Matka pyta córkę: ...

Matka pyta córkę:
- Czy chłopcu, z którym byłaś dziś na randce cały czas mówiłaś "nie", jak ci kazałam?
- Tak, mamo.
- A co on ci proponował?
- Pytał na przykład: "Czy nie przeszkadza ci, że cię tutaj dotknę?", albo: "Czy nie przeszkadza ci, że tutaj cię pocałuję?".