psy
lek
emu
#it
hit
syn
fut

Pewnego dnia do Boga...

Pewnego dnia do Boga przyszli słoń, żyrafa i kura poskarżyć się na swój los. Zaczął słoń:
- Mam dość tej trąby, którą od ciebie dostałem! Majta się pod nogami, wyglądam z nią jak ostatni dureń!
- Nie marudź, ona jest ci bardzo przydatna. Zbierasz nią jedzenie i możesz się napić, nie zamoczywszy nóg.
Podchodzi żyrafa:
- Po co mi dałeś tę szyję? Waży nie wiadomo ile, cały czas boli mnie kręgosłup i wszyscy się ze mnie śmieją!
- Dzięki niej możesz spokojnie zjeść najdelikatniejsze pędy i owoce z czubków drzew, do których nikt inny nie sięga.
Podchodzi kura:
- Szefie, ja tam nie chcę się skarżyć, ale albo daj mi szerszą d*pę, albo pozwól znosić mniejsze jajka

Idzie sobie mały kurczak...

Idzie sobie mały kurczak ulicą i pali papierosa. Spotyka go dorosły kogut i mówi:
- Ty, smarkaczu, jak tylko spotkam twojego ojca to mu powiem, że palisz papierosy...
- Wiesz co mam to w nosie. Jestem z wylęgarni

Siedzi krowa z cielakiem...

Siedzi krowa z cielakiem na drutach wysokiego napięcia.
Nagle słyszą: szur, szur .
Patrzą, a po drutach pędzą heble.
Szef hebli się pyta:
- Excuse me, którędy do Maroko?
- Prosto, na rozgałęzieniu w prawo.
Heble ziuuuu, zniknęły.
Za chwilę zjawia się następna partia hebli, znowu pytanie o Maroko.
Krowa ze stoickim spokojem:
- Prosto, na rozgałęzieniu w lewo.
Heble, ziuuuu... nie ma.
Na to odzywa się zdziwione ciele:
- Ależ mamo! Przedtem powiedziałaś w prawo a teraz w lewo, jak tak można?
- A po cholerę tyle hebli w Maroku?

Idzie zebra do fotografa. ...

Idzie zebra do fotografa.
Fotograf się pyta zebry:
- Zdjęcie kolorowe czy czarno-białe?

ELEKTRYKA PRĄD NIE TYKA... Z PSAMI TO JEDNAK RÓŻNIE BYWA...

Człowieki znają zasadę, by nie sikać na takie ogrodzenie, ale psy to nie człowieki i muszą się dopiero nauczyć na własnych błędach.

Rybak złapał złota rybkę....

Rybak złapał złota rybkę. Ta mówi:
- Puść mnie, a spełnię twoje jedno życzenie!
- OK! Chcę najnowszego mercedesa!
- A jak wolisz: za gotówkę czy na raty?
- A ty jak wolisz: na olejku czy na masełku?

NORMALNIE WŁOSY DĘBA STAJĄ...

Wystarczyło go natrzeć kocem i chwilę później straszył już swoim wyglądem