Drogówka przeprowadza pobieżną kontrolę pojazdu pewnej nie najmłodszej już blondyny. - Ma pani już mocno zdarty profil - stwierdza sprawdzając ogumienie policjant. - A z pana też żaden Brad Pitt... - odcina się blondyna.
Dlaczego blondynki nie lubią tartej bułki? Bo kiepsko się masłem smaruje.
Dziewczyna do chłopaka: - Co mi kupisz pod choinkę? - Świeczkę zapachową - Aha... a co ty byś chciał? - Ciebie, zapakowaną tylko w kokardę...