Przychodzi Jasiu ze szkoły i woła: - Tato, tato strzeliłem dwie bramki. - Jaki był wynik? - 1:1.
Mama tłumaczy Jasiowi: - Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba! - A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
Jasiu zadowolony wraca ze szkoły: - Mamo wymyśliłem najlepszy kawał, nawet koledzy będą demonstrować. - Jaki? - Mamo jaki jest masaż anielski? - Nie wiem, a ty wiesz? - Położyć się pod auto i pić przy tym brandy.