- Córuś, idź do sklepu po kisiel. - A dobre słowo, tatusiu? - Internet odłączę! - Już lecę!
Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się: - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni? - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.