psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Przez las idzie Czerwony...

Przez las idzie Czerwony Kapturek. I nagle coś słyszy:
- Kim jesteś Głupia Cipo?
-Nie jestem Głupią Cipą tylko Czerwonym Kapturkiem.
-Gdzie idziesz Głupia Cipo?
- Nie jestem Głupią Cipą idę do Babci. O k***a ale ze mnie Głupia ci**, Koszyczka zapomniałam!!!

Mądry...

Mądry

Mądry nawet tej nie wierzy,
Z którą aktualnie leży.
(Jan Sztaudynger)

Wzdycham...

Wzdycham

Wzdycham do własnej żony,
Taki już jestem zboczony.
(Jan Sztaudynger)

Z alkoholem nikomu jeszcze...

Z alkoholem nikomu jeszcze nie udało się wygrać, jedynie Polakom i Rosjanom remisują.

Przychodzi Czerwony Kapturek...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Za górami, za lasami...

Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku. Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała: - Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy żyli długo i szczęśliwie...
Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc cichutko pomyślała:
- No k..wa, nie sądzę...
I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce.

Wilk zjadł babcię, przebrał...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ja mam taki kawał:...

Ja mam taki kawał:
Zgrywus daje Marudzie prezent. Mówi:
-Weź, ten prezent jest fajny!
A Maruda odpowiada:
-Nie cierpię fajnych prezentów!
-Ale ten jest najlepszy!
-Nie cierpię najlepszych prezentów.
-On jest super!
-Nie cierpię super prezentów! Ale jeszcze bardziej nie cierpię złych prezentów!

Idzie Czerwony Kapturek...

Idzie Czerwony Kapturek przez las zanieść babci słodycze.
Słyszy, że coś się w krzakach rusza.
Patrzy, widzi wilka i pyta:
- Wilku, dlaczego masz takie duże oczy.
A wilk na to:
- Zjeżdżaj, nawet się wysrać w spokoju nie można.

Kłapouchy pyta się Kubusia...

Kłapouchy pyta się Kubusia
-Gdzie prosiaczek
-Leży z świnką
-Chory?
-Nie, wczoraj ją poznał