psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, z książką w ustach a lekarz na to:
- Co to jest?
A baba mu na to:
- Facebook

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!!!?

Sąsiadka widząc, że Kowalska...

Sąsiadka widząc, że Kowalska co chwilkę schodzi i spogląda do skrzynki pocztowej, pyta:
- A co tak Kowalska latacie ciągle do tej skrzynki dzisiaj?
Na to Kowalska:
- A nic sąsiadko, to tylko mój mąż kupił do domu komputer i podłączył internet i teraz co chwilkę ta głupia maszyna mi sygnalizuje, że mam jakąś pocztę.

Przychodzi staruszka...

Przychodzi staruszka do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawdę to mi nie przeszkadza. Moje bąki nigdy nie śmierdzą i są zawsze bardzo ciche. Prawdę mówiąc, pierdnęłam już ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedział pan o tym, bo są bardzo ciche i wcale nie śmierdzą.
Doktor na to:
Rozumiem, proszę zażywać te tabletki codziennie i wrócić do mnie za tydzień.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i mówi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi dał, ale teraz moje bąki, choć nadal ciche, śmierdzą niemiłosiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy już przeczyściliśmy pani nozdrza, zajmiemy się słuchem...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i od progu skacze sztywno na dwóch nogach:
- Panie doktorze, czy mógłby pan sprawdzić czy sobie dobrze spiralę założyłam?

Baba umarła i nie przychodzi...

Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos:
- Panie doktorze, ma pan coś na robaki?

Dziad i baba kłócą się...

Dziad i baba kłócą się kto ma wieksza sklerozę. Dziad mówi:
- Ja nie pamietam, czy służyłem w pierwszej wojnie w drugiej brygadzie, czy w drugiej wojnie w pierwszej brygadzie.
Na to baba:
- Dziadek to jeszcze nic. Ja to nie pamiętam czy ja wystrychnęłam Niemcow na dudka czy oni mnie na strychu wydudkali.

- Czemuś taki przegrany?...

- Czemuś taki przegrany?
- Straszna historia.
- Co się stalo?
- Wyobraź sobie, przyszedłem na dworzec na spotkanie żony, ale nie bylo jej w pociągu. Boję się, że ona jest w domu już od wczoraj..

Pierwsza kobieta na księżycu:...

Pierwsza kobieta na księżycu:
- Houston, mamy problem!
- Co?
- Nic, nie ważne.
- Co się stało?
- Nic...
- No mów.
- Nie.

Kobieta za kierownicą...

Kobieta za kierownicą jest jak gwiazda na niebie - ty ją widzisz, ona ciebie - nie.