Przechodzień zagadał do małego chłopca z papierosem: - Wcześnie zacząłeś palić... - A tam wcześnie, już jedenasta.
Nauczyciel krzyczy na Kazia: - Znowu ściągasz! Ile razy już ci mówiłem, że nie wolno ściągać?! - Czterdzieści dwa, proszę pana...