#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Przyszedł do lekarza...

Przyszedł do lekarza bardzo, bardzo gruby facet, rozebrał się do badania i mówi błagalnie:
- Panie doktorze! Mam wielką prośbę! Niech pan się schyli i zobaczy, czy ON tam jeszcze jest, dobrze?
- No dobrze - powiedział lekarz, schylił się, odgarnął fałdy tłuszczu i mówi:
- No jest, proszę pana, jest.
- Och! Panie doktorze, czy może pan go ucałować ode mnie ?!

- Niech pan pamięta -...

- Niech pan pamięta - przestrzega lekarz pacjenta- alkohol jest pana największym wrogiem.
- Ja tam nie jestem tchórzem...

Do ginekologa trafiła...

Do ginekologa trafiła kobieta z prosbą o radę :
- panie doktorze, jesteśmy ubogą rodziną, do pierwszego nie starcza, a tu co rok prorok. Ledwo urodzę , to znowu ciąża - mamy już siedmoro dzieci. Co tu robić ?
- antykoncepcja. Prosze stosować ....i tu proponuje kolejno przróżne metody antykoncepcji
- ale panie doktorze, to wszystko kosztuje, nas nie stać
- pozostaje więc prezerwatywa
- a co to jest ? pyta pacjentka- lekarz dokładnie opisał, wyjaśnił, że to niewielki wydatek a sposób skuteczny
Wraca pacjentka do doktora po 3 miesiącach i okazuje się, że znowu jest w ciąży. Lekarz dopytuje, czy używali prezerwatywy.
- oczywiście, tak jak pan doktor prykazał
- takiej z apteki ? pyta lekarz
- no nie, panie doktorze mówiłam, że nas nie stać - na szydełku mężowi zrobiłam

- Jak się czuje Pani mąż?...

- Jak się czuje Pani mąż?
- Dziękuję, dużo lepiej, ale nie sądzę by szybko wyszedł ze szpitala.
- Widziała się Pani z lekarzem?
- Nie... widziałam pielęgniarkę, która się nim opiekuje.

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli!
Na to lekarz:
- A pije Pan?
- Piję, ale nie pomaga!

W szpitalu lekarz pyta...

W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki:
- Czym się pani tak martwi? Przecież urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, mój mąż od razu pozna się, że to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to załatwie.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak często uprawia pan seks z żoną?
- Co tydzień.
- Proszę nie żartować!
- No dobrze, co miesiąc.
- Proszę pana, ja jestem lekarzem i znam się na takich rzeczach, proszę powiedzieć prawdę.
- No dobrze, raz na pół roku.
- To pan idź teraz do żony i zobacz co żeś zardzewiałym narządem zmajstrował...

Przychodzi młoda baba...

Przychodzi młoda baba do lekarza:
- Panie doktorze, przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem jeszcze dziewicą.
- To wspaniale, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu!

- Co panu dolega? - pyta...

- Co panu dolega? - pyta psychiatra pacjenta.
- Wie pan, chodzą po mnie krasnoludki - odpowiada chory, otrzepując się nerwowo.
A lekarz na to:
- Dobra, dobra, tylko nie na biurko...

- Panie doktorze. Słyszałem...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi do lekarza...

Przychodzi do lekarza baba z nożem w plecach.
Lekarz wyjmuje nóż, wbija babie w oko i mówi:
- Okulista piętro wyżej.