Pod pałacem prezydenckim koło krzyża stali ludzie z transparentem: "Nie zapomnimy o mordzie naszego prezydenta"... Podeszła do nich starsza osoba i powiedziała: "Trudno będzie o niej zapomnieć, bo taka sama morda jest jeszcze w sejmie..."
- Jeremi, boisz się czegoś? - Tak, Leokadio, że cię stracę i będę całe życie już sam. A ty? - Pająków.