Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wiesz, po tym moim starym to od razu widać że święta niedługo... - Taaaak? A co, sprząta, gotuje, zakupy robi? - Nie. Palma mu odbija..
Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni. Szatniarz pyta: - Na jeden numerek? - Nie, na kawę. - odpowiada facet.
Jak się nazywa żona kucharza ? -Usmażona.