psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

Rudy naśmiewa się z łysego....

Rudy naśmiewa się z łysego. Co, nie dał Bozia włosków?
Na to łysy. Chciał dać, ale miał tylko rude, nie wziąłem. Duży uśmiech

Mężczyzna niewielkiego...

Mężczyzna niewielkiego wzrostu na dysko upatrzył sobie piękną blondynkę i prosi ją do tańca.
Ona zmierzyła go od stóp do głowy i mówi:
- Ja nie tańczę z dzieckiem.
- O przepraszam. Ja nie widziałem, że pani w ciąży.

JEST CASTING-KUPA LUDZI...

JEST CASTING-KUPA LUDZI SIĘ ZGŁOSIŁA.NAGLE OTWIERAJĄ SIĘ DRZWI I WYCHODZI REŻYSER;WSKAZUJE PALCEM NA NIEKTÓRYCH LUDZI I MÓWI;
TY-TY-TY I TY.......
A TAM TAKI JEDEN MANY KRZYCZY;JA JA JA TEZ!!!!!!
reżyser do niego;OK TY TEŻ-WYNOCHA DO DOMU!!!!!!

W jakim wieku teściowa...

W jakim wieku teściowa jest najlepsza?
- W dębowym

Podczas obiadu: ...

Podczas obiadu:
- Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Też złamałem widelec!
- Cholera jasna… Następny debil rośnie…

Wsadzili 70 letniego...

Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k***a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.
Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.

Nauka jazdy. Instruktor...

Nauka jazdy. Instruktor mówi do kursanta.
- Jak jest czerwone to się zatrzymaj.
- Jak jest zielone to jedź,
- Jak ja jestem biały to zwolnij

Bóg montuje człowieka...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ostatnio moja dziewczyna...

Ostatnio moja dziewczyna postanowiła, że ubierze burkę i zobaczy jak jest u nas z tolerancją.
Pierwszego dnia była wyzywana, opluwana, została brutalnie pobita, zgwałcona i oblana kwasem.

Ciekawe co będzie jak wyjdzie z domu...

Mózg zebrał wszystkie...

Mózg zebrał wszystkie organy i sporządził naradę aby oświadczyć :
-Jest nas za dużo ! Trzeba niestety kogoś usunąć..
Na to wyskakuje trzustka i krzyczy :
-Ja,ja,ja wiem, ja wiem kogo usunąć , ja wiem...
-No kogo? -pyta mózg
-Płuco! Są przecież dwa to jedno można...
-Nie! Przerywa mózg - nasz gospodarz pali więc potrzebujemy oba !
Trzustka znowu krzyczy:
-No to wiem,wiem,wiem kogo usunąć. Nerkę usunąć mamy dwie to jedną można by ...
-Nie! Przerywa mózg - nasz gospodarz pije więc potrzebujemy obie !
Trzustka się nie poddaje:
-To wywalmy jądro! Mamy przecież dwa to jedno by można...
Na to wstaje szef jąder czyli pan ch** i mówi:
Nie! To są moi podwładni i ja się nie zgadzam ! Protestuje!
Na to mózg:
-Ty lepiej chłopie siadaj bo jak stoisz to nie mogę myśleć.