w Aptece. Klient - Poproszę 20 prezerwatyw Farmaceuta - Dać do tego reklamówkę Klient - Niee no aż taka brzydka to nie jest.
Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie. - Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż... - Przecież nie robię nic niestosownego. - No właśnie, a czas leci...