Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki? - Na bazarze jesteś, skarbie? - Nie, w aptece.
Dostałem smsa od przyjaciela: - Zamierzam popełnić samobójstwo! Spytałem żonę co robić. Odparła: - Nic. Stefan miał telefon w T-Mobile. Pogrzeb był w zeszłym tygodniu.