- Czemuś taki przegrany? - Straszna historia. - Co się stalo? - Wyobraź sobie, przyszedłem na dworzec na spotkanie żony, ale nie bylo jej w pociągu. Boję się, że ona jest w domu już od wczoraj..
Podobno żony odchodzą od mężów alkoholików. Tylko nigdzie niestety nie powiedziano ile trzeba wypić.
Małżeństwo ogląda film przyrodniczy. Żona pyta męża: - Kochanie czy płazy, mają rozum? - Nie żabciu...