Do atrakcyjnej laski, opalającej się nago na plaży, podchodzi naturysta-kulturysta i demonstrując bicepsy pyta z samozadowoleniem:
Bomba, co? Bomba, tylko, że z mizernym zapalnikiem.
Blondynka zwierza się koleżance: - Wiesz, wydaje mi się, że mój chłopak robi zdjęcia szpiegowskie. - Dlaczego tak sądzisz? - Bo wywołuje je zawsze po ciemku.