- Jak się skończyła Twoja kłótnia z żoną? - Przyszła do mnie na kolanach! - I co powiedziała? - Szybko wyłaź spod łóżka Ty tchórzu!
Wielki pożar w całej kamienicy. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona zwraca się do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat wychodzimy gdzieś razem..