Przychodzi baba do lekarza z cegłą w zębach. - Co pani jest? - Mąż mi taką rzecz powiedział, że aż mnie zamurowało!
Dwie leciwe damy przy flaszeczce: - Moja droga Leokadio, skąd u ciebie ta myśl, że masz początki sklerozy? - Widzisz, kochana Heleno, cały czas pamiętam, po co idę do łóżka, ale już nie pamiętam za ile...