Przychodzi blondynka z synem do lekarza i mówi: - Mój syn połknął długopis. - Niech pisze ołówkiem - odpowiada lekarz.
Dwaj mali chłopcy stoją przed kościołem, z którego wychodzą właśnie nowożeńcy. Jeden z chłopców mówi: - Patrz jaki teraz będzie czad! Po czym biegnie do pana młodego i wola: - Tato, tato!!!