Przychodzi Jasiu ze szkoły i woła: - Tato, tato strzeliłem dwie bramki. - Jaki był wynik? - 1:1.
- Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? - pyta ksiądz. Dzieci odpowiadają po kolei, przekrzykując się nawzajem: - Trzeba pomagać rodzicom! - Być dobrym! - Chodzić do kościoła! - Pomagać biednym! - Nie chodzić na wagary! A Jaś woła: - Trzeba umrzeć!
Jasiu mówi do taty: - Tato daj mi 5 dych - Jakie 4 dychy, mam tu 3 dychy, dam ci 2 dychy, tylko nie zgub tej dychy.