W akademiku na imprezie biesiadnicy wznoszą toast: - Za Edka, żeby zdał. Nagle wchodzi Edek. - I co zdałeś? - Zdałem, tylko jednej nie przyjęli. Miała obitą szyjkę.
Dziewczyna poszła na randkę. Gdy wraca tata jej mówi: - Masz oczko z przodu rajstop. - Wiem tato - Ale gdy wychodziłaś miałaś z tyłu.