JEST CASTING-KUPA LUDZI SIĘ ZGŁOSIŁA.NAGLE OTWIERAJĄ SIĘ DRZWI I WYCHODZI REŻYSER;WSKAZUJE PALCEM NA NIEKTÓRYCH LUDZI I MÓWI; TY-TY-TY I TY....... A TAM TAKI JEDEN MANY KRZYCZY;JA JA JA TEZ!!!!!! reżyser do niego;OK TY TEŻ-WYNOCHA DO DOMU!!!!!!
Jaś z Małgosią bawią się w łóżku. Chłopiec wkłada jej rączkę pod spódniczkę; czuje, że jest tam mokro i ślisko: - Co, okresik? - Nie, biegunka...