Ojciec czyta synkowi bajkę na dobranoc: - ... jak zobaczył książę Kopciuszka na balu, to przez cały wieczór nie mógł oderwać od niej oczu... W tym momencie synek podnosi się i pyta: - Tatusiu, a po co księciu były potrzebne oczy Kopciuszka?
- Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu się uważnie! - Dlaczego? - Bo on się uczy jeszcze gorzej niż ja!