Mąż pyta się żony: - Kochanie gdzie byłaś? - Na cmentarzu. - Na cmentarzu? Po co? - Żeby mnie strach przeleciał bo w domu nie ma kto!
Ona: - "O czym myślisz?" On: - "A o tym samym co i ty..." Ona: - "Ty świnio!!!"
Mąż przychodzi do domu zalay w trupa,zona pyta się męża: -gdzieś Ty był Pajacu? Mąż odpowiada: -przepraszam chyba pomyliłem budynki,że też musiałem trafić akurat do cyrku...!